• Wpisów: 185
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 23:53
  • Licznik odwiedzin: 15 251 / 1327 dni
 
truloffer
 
~To tylko nasza, a nie Gwiazd Naszych Wina~

Pam. Pam. Pam. Pam.

Dzisiejszym przystojniakiem będzie...

Ansel Elgort !
( Nie wiem czemu, ale zawsze mówię na niego: Ansel Gregory
- tak mi się jakoś zapamiętało ).

Czyli Augustus Waters,
z najpopularniejszej powieści Pana Zielonego
- jedynej jaką do tej pory przeczytałam,
ale mam zamiar poznać również pozostałe,
czyli; ''Papierowe Miasta'' i ''Szukając Alaski''.
( opis ''19 razy Katherine'' jakoś do mnie nie przemawia...
a podobno jest najlepsza, zaraz po GNW ).

Słuchajcie, ja chyba naprawdę nie muszę mówić za co kocham... znaczy KOCHAMY Gusa.
Szkoda mojej dziadowskiej klawiatury, która zapewne zwariowałaby od nieustającego wymieniania jego zalet
i wyznawania mojej miłości.

A Ansel...
(Jeżu ! Kocham to imię )
całkiem fajnie posuje do tej roli,
choć... podczas czytania wyobrażałam sobie,
że ma bardziej kanciaste rysy twarzy.

Oczywiście nie zmienia to faktu, bo nadal uważam, iż jest Ciasteczkiem, a gdybym spotkała go na ulicy,
moją pierwszą reakcją byłoby rzuceniu mu się na szyję...

~~~~A Wam pasował do roli Augustusa?~~~~
original.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego