• Wpisów:185
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 23:53
  • Licznik odwiedzin:14 845 / 1245 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Po długich, na prawdę długich, przemyśleniach w końcu zdecydowałam się zakończyć działalność blogową na pinger'ze.

Czym jest to spowodowane?
Hm... dużo by pisać,
lecz na pewno niczym tak przyziemnym jak 'dużo obowiązków' czy 'szkoła', choć one w małym stopniu również przyczyniły się do mojej decyzji.
~~~~
Spędziłam tutaj bardzo miłe chwile i pozwałam wiele wspaniałych osób. Mogłam wyrażać swe książkowe żale, rozczarowania lub zachwycać się i wzdychać do literackich 'mężów', których, podczas tych 146 dni, poślubiłam dość wiele.
~~~~
Sądzę, iż słowo 'zajebistych' w najlepszym stopniu określa poznanych tutaj człowieków.
Jesteście niesamowici !
~~~~
*Kurna ! Napisany przeze mnie taki ładny wpis, pełen wzruszeń, trudnych słów oraz metaforycznych porównań, że można się normalnie posikać, skasował się! (Serio można być aż tak pechowym?) W każdym razie, nie przedłużając, gdyż nie chcę aby to pożegnanie było zbytnio melancholijne (w końcu użyłam słowa 'kurna' - więc chyba mi się udało).
~~~~
Dziękuję za wspólnie spędzone chwile - były naprawdę wspaniałe, choć w bardzo trudnym dla mnie okresie.

Jeśli ktoś chciałby się ze mną dalej kontaktować to piszcie śmiało na LubimyCzytać.pl (moje konto -http://lubimyczytac.pl/profil/419815/oxygentelmen)
a potem może nawet na facebook'u (na którego bardzo rzadko wchodzę) lub przez SMS

(Blog ten nie zostanie usunięty, lecz przechowany dla potomnych)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Nie wiem czemu ale straciłam zapał do blogowania
- mam nadzieję, iż nie wyczerpał się w całości, a jedynie odrobinę zeszczuplał. Nie wiem co się dzieję - muszę popracować nad ogarnięciem siebie, bloga i czasu
- który, do cholery, leci jak pojebany!

Postaram się dodawać codziennie jakiś wpis,
choć zauważyłam, że i u Was również jest trochę pustawo.
~~~~
,,W dziennym świetle jego oczy przypominały barwą złoty syrop i... patrzyły prosto na nią.
- Wszystko w porządku? - spytał Jace, unosząc brew.
Clary natychmiast zmieniła się w zdrajczynię własnej płci.
- Tamte dziewczyny po drugiej stronie wagonu gapią się na ciebie.
Jace przybrał dość zadowoloną minę.
- Oczywiście, że tak. Jestem oszałamiająco atrakcyjny.
- Nie słyszałeś, że skromność to atrakcyjna cecha?
- Tylko u brzydkich ludzi. Potulni może kiedyś odziedziczą Ziemię, ale w tej chwili należy ona do zarozumiałych, takich jak ja.''

~Miasto Kości.

Jak ja uwielbiam ich 'początkujące rozmowy'
Ostatnio przejrzałam całe ''Miasto Kości''
poszukując najlepszych fragmentów i...
zrozumiałam, że cała ta książka to najlepszy fragment !

Na każdej stronie jest przynajmniej parę zdań wywołujących uśmiech, rumieniec albo łzy.
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Też mam z tym problem. Nie dość, że w szkole jest taki zapierdziel to jeszcze kompletnie nie mam weny, a co najgorsze tego cholernego czasu. :/ Jak też uwielbiam rozmowy Jaca i Clary i chyba najbardziej te w "Mieście Kosci". :)
  • awatar Kanapka z Nutellą: Kocham ten film! :P Książkę też. :*
  • awatar Habujalaba: Mam podobnie :( To pewnie przez te głupie obowiązki szkolne :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Cześć, cześć, cześć

Dzisiejszy dzień był całkiem przyjemny
- głównie ze względu na kupno nowych książek w Empiku.

''Mara Dyer. Tajemnica''.
Z tego co wiem, to, chyba, właśnie dzisiaj była premiera,
a ja od tak dawna chciałam przeczytać powieść Michelle Hodkin, więc... nie mogłam się powstrzymać.
( Okładka w rzeczywistości jest jeszcze piękniejsza )

''Zabójczyni i Czerwona Pustynia''.
Czyli jedna z czterech prequel novelek o Celaenie Sardothien, słynnej zabójczyni Aderlanu z serii ''Szklany Tron''.
~~~~
Wstając o 6: 00 rano, mam dużo czasu do rozpoczęcia się lekcji, więc po ogarnięciu szopy na głowie i innych takich tam rzeczy, poczytuję sobie ''Cztery Pory Roku'' i ''Requiem'' - powoli kończę...

A tak z zupełnie nieksiążkowej beczki,
to zostałam przewodniczącą klasy - juhu
Kiedyś już zajmowałam to stanowisko, w piątej klasie podstawówki, ale szybko z niego wyleciałam, gdyż: ''przewodnicząca nie powinna biegać po korytarzu, za to ładnie się wyrażać i być wzorem''.

Pierdu, pierdu... to po kiego głosowaliście na mnie, skoro wiedzieliście, iż nie spełniam tych wszystkich wymogów?!
~czekam więc tylko, aż mnie zdegradują~
~~~~
Nie miałam laptopa przez całe 5 dni, czeka mnie więc duuużo wpisów do poczytania u was oraz wiele recenzji na blogspotcie. PaPa
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Też jestem przewodniczącą klasy. Piątka, Agatko!!! :* Ja teraz czytam "Szklany Tron". W przerwach pomiędzy nauką, obowiązkami, pracami dodatkowymi i nauką. Boże jak ja nie znoszę szkoły! :/
  • awatar Gość: Taa.. ''Przewodnicząca nie powinna biegać po korytarzu, za to ładnie się wyrażać i być wzorem' - zyjemy w XXI wieku. :P
  • awatar мєяiση★: ja przewodniczącą klasy byłam dwa razy, a szkoły jeden, i w tym roku sama zrezygnowałam. Mam dość :/ Ja teraz mszczę się na ''Zemście'' Fredro. Potem chyba przeczytam drugi raz pierwszą część ''Zwiadowców'' i patataj po kolejną lekturę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
W te siedem dni przeczytałam dwie książki.
Jestem całkiem zadowolona z tych tytułów.
Były to:

''Mechaniczny Książę'' Cassandry Clare
oraz ''Pan Kuleczka. Dom'' Wojciecha Widłaka.

Druga część ''Diabelskich Maszyn''
była o wiele lepsza niż swa poprzedniczka.

Pamiętam jak, chyba przedwczoraj,
czytając ją o trzeciej nad ranem, wykrzyknęłam na cały dom:
-KURWA!
Parę słów w jednym, krótkim zdaniu wywołały u mnie taki rolercoster uczuć, iż nie mogłam się opanować.
Dopiero gdy mama, krzycząc, weszła do mojego pokoju, zrozumiałam co powiedziałam i jaki opieprz na mnie czeka.

Dość szybko ją przeczytałam
- w sumie... jak każdą książkę Cassie.

~~Niekiedy pojawiało się zirytowanie.
~~Tessa jest głupią dziwką.
~~Absurd jest jednak trochę lżejszy.
~~Niekiedy nie mogłam zrozumieć toku postępowania bohaterów;
-Skoro chcecie uzyskać TO, TO dlaczego robicie tak?

Ale wszystkie te mankamenty niwelują boscy Will i Jem.
Jestem pod wrażeniem jak wspaniale Cassie ich wykreowała
- chyba nawet lepiej niż niektóre postacie ''Darów Anioła''.

W każdym jednak razie, skończę na tym stwierdzeniu, ponieważ gdy tylko o nich myślę, nie umiem przestać mówić i pisać.

Drugi tytułów jest bajką.
Jak już może wiecie, książki z cyklu ''Pan Kuleczka'' towarzyszyły mi przez całe dzieciństwo.

Niedawno dowiedziałam się, iż ukazały się kolejne części
tej mojej ukochanej serii, więc postanowiłam je zakupić i przeczytać.
~~Jestem zadowolona~~

Jeszcze w tym tygodniu zaczęłam czytać ''Cztery Pory Roku'' Stephena King'a ( wreszcie oraz nareszcie jakaś powieść Króla Grozy! ) i ''Reguiem'' Lauren Oliver (ostatnia część trylogii ''Delirium''.

Czyta się całkiem przyjemnie, choć u King'a niekiedy muszę powtórzyć sobie jakieś zdanie parę razy,
gdyż nie rozumiem jego sensu.

~~A jak tam u Was? Co przeczytałyście w ten tydzień?~~
  • awatar życie życie.: ooo mamy tą samą okładkę ! <3 wiesz, powiem Ci, że u King`a to normalne, On ma w zwyczaju pisać bardziej konkretne dzieła, tak więc trzeba wysilić mózg przy czytaniu nieco bardziej. ALE cieszę się, że sięgnęłaś po jakąkolwiek Jego książkę. Ja natomiast jestem troszkę rozczarowana Gwiazd Naszych Wina, jako, że jest to dla mnie zbyt banalna książka. Owszem nie idiotyczna, ale bez ochów i achów jak dla mnie. Pozdrawiam ! ; *
  • awatar Cetaphil.: Obenie czytam "Mroczne Umysły",ale niedługo trzeba brać się za lektury ;-; Na szczęście,pierwsza ma tylko 60 stron,więc myślę że dzień mi wystarczy,o ile nie będzie przerażająco nudne.
  • awatar мєяiση★: Ja muszę skończyć ''Kosogłosa'' a potem czytam ''Zemstę'' bo niestety będiemy ją omawiać. W ogóle, to lektury z 1 gimnazjum w większości czytałam lub po prostu wiem, co się tam dzieje. A o Zemście, oprócz tego, że jest lekturą, nie mam zielonego pojęcia. Litości.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Szczerze mówiąc, nie planowałam dodawania tego wpisu. Jednakże po przeczytaniu multum postów tego typu, zmieniłam zdania - nie jestem odmieńcem, podążam za tłumem.

Tak więc,
w ciągu tych dwóch miesięcy udało mi się przeczytać 21 książek.

( Nie będę ich tutaj wymieć, gdyż, zapewne, rozpisałabym się za bardzo - co, uwierzcie, staram się ograniczać, do minimum.
Ale słowa wciąż wylewają się ze mnie wartkim strumieniem, podążając żyłami do palców, które wystukują je na klawiaturze. A ja nie mogę przestać, nie mogę, nie mogę, nie mogę
- cieszcie się, że nie spotkaliście mnie twarzą w twarz
- nie pozwoliłabym Wam zabrać głosu )

Streszczę to więc w takich oto podpunktach:

*Najlepsza pozycja*: ''Złodziejka Książek '' ( Markus Zusak )

*Najgorsza pozycja*: ''Pamiętnik Nastolatki 4''
( Beata Andrzejczuk )

*Największe rozczarowanie*: ''Inferno'' ( Dan Brown )

*Najmilej wspominane*: ''Duma i Uprzedzenie '' ( June Austen )

*Dokończone serie/trylogie*:
''Trylogia Czasu'' ( Kerstin Gier )
trylogia ''W Otchłani'' ( Beth Revis )
cykl ''Robert Langdon'' ( Dan Brown )

Tak to się, mniej więcej, prezentuje.
Jestem zadowolona z mojego wyniku,
choć nie całkiem z tytułów, które przeczytałam.

Jedynymi klasycznymi książkami była powieść Jane Austen, ''Mały Książę'' i to tyle. A tak bardzo starałam się wybierać w wartościowych tytułach ! Ale cóż... moja miłość do YA i wszelkich paranormali oczywiście przewyższyła postanowienie czytania bardziej wykwintnej literatury.

Dobra. Koniec. Ten wpis i tak jest zbyt długi.
Tak więc: papa, dobranoc, miłych snów, karaluchy pod poduchy, a szczypawki pod agrafki ( tak to się mówi? ).
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Ja nie mam pojęcia ile przeczytałam też coś koło tego. Tak mi się przynajmniej wydaje. Eeh, no nic. :) muszę zastanowić się nad "Trylogią Czasu". :)
  • awatar Gość: Ja rowniez przeczytalam 21 ksiazek. :) Uwielbiam "Malego Ksiecia". Piekna, pouczajaca i pelna ciepla powiesc.
  • awatar Inny świat... ➴ϟ: Jaa świetny wynik, a mogłbyśmi napisać daczego "Pamiętnik Nastolatki" był najgłupszą ksiazką? Czytałam poprzednie części ale tylko do trzeciej, byłaby wdzieczna jakbyś napisała mi troszkę o tej książce na priv :) Pozdrawiam! aa i Ps. Wpadnij do mnie bo są tam nowe informacje na temat konkursu ;) !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Właście skończyłam czytać *TEN* fragment w ''Patriocie''.
I cały czas się szczerzę.
I nie mogę przestać.
Twarz mnie trochę boli, ale co z tego.
Nie potrafię powstrzymać się od oglądania stron 203-206.

Kurczę. Kurczę. Kurczę.
☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺
Kocham tą książkę.
Kocham Day'a.
Kocham panią Lu.
Kocham każde jej słowo.
☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺
Chyba sfisiuję.
Albo trafię na jakiś odwyk.

*Też macie taki fragment przy którym dostajecie gorączki?

Ja mam takich całkiem sporo, ale ostatnio posiadam bardzo silną obsesję na punkcie Will'a, gdy naprawia żyrandol w ''Mechanicznym Aniele''...

~To było takie piękne!
Chciałabym aby mój przyszły chłopak też,
tak seksownie, naprawiał mi żyrandol
- którego, co prawda, nie mam, ale coś się wymyśli.
  • awatar Cetaphil.: Też mam często obsesje na punkcie jakichś fragmentów,potem czytam je setki razy i nie mogę się nacieszyć :D
  • awatar Magic Dreamer...<3: Ten fragment jest najlepszy!!! Czytałam chyba z 3 razy ^^ Wreszcie :) Czytaj, czytaj ;)
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: A jak! Załatwi się jakiś 'podpsuty' (jest takie słowo?) żyrandol i seksownego Will'a i dobra zabawa GWARANTOWANA! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
,,Otworzyłam oczy. Pierwszą rzeczą, którą zobaczyłam, była blada skóra Edwarda, wręcz srebrzysta pod zgrabnym łukiem jego brody. Poznałam, że ma zaciśnięte zęby.
(...)
- Czy coś się stało? - spytałam, czując, że głos płata mi figle. - Czy stało się coś złego?
- Jeszcze pytasz? - zadrwił.
(...)
Przypomniałam sobie krok po kroku, co się między nami wydarzyło, ale nie byłam w stanie doszukać się niczego, czym mogłam go urazić.
(...)
- O czym myślisz? - szepnął.
- Jesteś podenerwowany, a ja nie rozumiem dlaczego. Czy coś ci... - nie dokończyłam.
Zmrużył oczy.
- Bardzo cię boli, Bello? Nie oszczędzaj mnie, powiedz mi całą prawdę.
(...)
- Czemu myślisz, że coś mnie boli? Nigdy nie czułam się lepiej.
Przymknął powieki.
- Przestań.
- Co ,,przestań''?
- Przestań się tak zachowywać! Jak mogłam się na to zgodzić?! Jestem potworem!
- Co ty wygadujesz?! - zdenerwowałam się.
(...)
- Spójrz tylko na siebie, Bello. A potem powiedz mi, że nie jestem potworem.
(...)
- Dlaczego jestem cała w pierzu? - spytałam zdezorientowana.
Edward prychnął niecierpliwie.
- Rozgryzłem poduszkę. Może dwie. Mniejsza z tym, nie o to mi chodzi.
- Rozgryzłeś poduszkę? Dlaczego?
- Na miłość boską, Bello!''

~Przed Świtem.

Dziś jako cytat tygodnia wybrałam tą zabawną konwersację między Bellą i Edziem po ich nocy poślubnej.
Niestety nie jest to cała rozmowa, gdyż trwa ona prawie 8 stron na których to Edziu obwinia się za to, że zgodził się na numerek i narobił Belce parę siniaków.
Ona nie wie o co chodzi i próbuję go ugłaskać.

Oczywiście pierwsze czym się dziewczyna martwi to to,
czy mąż miał orgazm.
'Na szczęście' potem okazuje się, że Edziowi jednak
było dobrze a ten wieczór był ,,najlepszą nocą mojej egzystencji''.

Nie mam słów aby opisać jak bardzo śmieszą mnie
te ich wszystkie teksty i wyznania miłości...


Mam jedno pytanie: - co myślicie ?
  • awatar Cetaphil.: Haha :D
  • awatar Nickolaa .: mnie też to bawiło :D dawno nie czytałam :)
  • awatar мєяiση★: Ja nie czytałam, nie oglądałam, ale ze względu na mój uraz do głównych aktorów, to nawet i dobrze. a to, jest rzeczywiście prześmieszne xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Ogłaszam dzisiaj swój rekord w kupowaniu książek,
gdyż jest ich aż 12 - chyba się zaraz posikam ze szczęścia

Nie wiem jak to się stało...
tak wyszło - nie mogłam się powstrzymać.

Byłam w 3 miejscach i jednej internetowej księgarni.

1. Czytam.pl:

*''Requiem'' - Lauren Oliver
*''Pan Kuleczka. Dom'' - Wojciech Widłak.

2.Empik:

*''Mechaniczny Książę'' - Cassandra Clare
*''Morze Spokoju'' - Katja Millay
*''Walka Kotów'' - Eduardo Mendoza

3.Matras:

*''Władca Pierścieni. Drużyna Pierścienia'' - J.R.R Tolkien
*''Władca Pierścieni. Dwie Wieże'' - J.R.R Tolkien
*''Władca Pierścieni. Powrót Króla'' - J.R.R Tolkien
*''Cień i Kość'' - Leigh Bardugo
*''Błękitny Manuskrypt'' - Sabiha Al Khemir

4.Auchan:

*''Cztery Pory Roku'' - Stephen King
~~~~
Wszystkie były z listy ''Chcę przeczytać'' i również wszystkie zostały zapłacone za moje własne, uskładane pieniądze
( zakupiłabym tych tytułów jeszcze więcej,
gdyby nie przymus kupienie bluzki na rozpoczęcie roku ).

Jestem taka szczęśliwa
Chyba zasnę z uśmiechem na twarzy

Będę miała co robić w ten miesiąc ...
tylko teraz dylemat: którą przeczytać jako pierwszą?

*Czytaliście, którąś pozycję z wyżej wymienionych?
*Macie już jakieś plany czytelnicze na Wrzesień?
  • awatar Cetaphil.: Zazdroszczę *u* Tak dużo książek <3 Tak dużo do czytania <3
  • awatar Inny świat... ➴ϟ: :O Nie wierze! Jesteś prze! Gratuluję i zekam na relację, muszę Cię pobić! :D
  • awatar życie życie.: omg <3 ale poszalałaś ! a ja dziś kupiłam GWIAZD NASZYCH WINA <3 i cieszę się, że zakupiłaś Cztery Pory Roku : ) potem proszę o relacje : D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
~To tylko nasza, a nie Gwiazd Naszych Wina~

Pam. Pam. Pam. Pam.

Dzisiejszym przystojniakiem będzie...

Ansel Elgort !
( Nie wiem czemu, ale zawsze mówię na niego: Ansel Gregory
- tak mi się jakoś zapamiętało ).

Czyli Augustus Waters,
z najpopularniejszej powieści Pana Zielonego
- jedynej jaką do tej pory przeczytałam,
ale mam zamiar poznać również pozostałe,
czyli; ''Papierowe Miasta'' i ''Szukając Alaski''.
( opis ''19 razy Katherine'' jakoś do mnie nie przemawia...
a podobno jest najlepsza, zaraz po GNW ).

Słuchajcie, ja chyba naprawdę nie muszę mówić za co kocham... znaczy KOCHAMY Gusa.
Szkoda mojej dziadowskiej klawiatury, która zapewne zwariowałaby od nieustającego wymieniania jego zalet
i wyznawania mojej miłości.

A Ansel...
(Jeżu ! Kocham to imię )
całkiem fajnie posuje do tej roli,
choć... podczas czytania wyobrażałam sobie,
że ma bardziej kanciaste rysy twarzy.

Oczywiście nie zmienia to faktu, bo nadal uważam, iż jest Ciasteczkiem, a gdybym spotkała go na ulicy,
moją pierwszą reakcją byłoby rzuceniu mu się na szyję...

~~~~A Wam pasował do roli Augustusa?~~~~
  • awatar Nickolaa .: Mi pasuje w sam raz :)
  • awatar KEEP CALM AND READ A BOOK: @I Niech Los Zawsze Wam Sprzyja! ♥: miałam napisać to samo :D
  • awatar мєяiση★: Mnie jak najbardziej pasował :) po za tym, tuż po przeczytaniu ''Gwiazd Naszych Wina'' (bo najpierw obejrzałam film) przyśnił mi się, co dowodzi, że go polubiłam, bo tylko ci, których lubię mi się śnią.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
W końcu znalazłam czas na wpis challengowy.
Yeah...!
I'got that power!

A właśnie!
Zauważyliście, iż w wszystkich piosenkach po angielsku, powyższe zdanie brzmi jak: ''Agata pała''?

Grr... jak mnie to dr-r-rażni.
~~~~
9. Książka,
którą, myślałeś że nie polubisz, ale na końcu ją pokochałaś?
~~~~
Było parę takich pozycji, gdzie zakładałam,
że nie spodobają mi się,
a potem okazywały się całkiem fajne.
Ale 'pokochałaś' to zdecydowanie za mocne słowo.

Jednakże bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie ''Angelfall'' i ''Milion Słoń, które nie było jakieś rewelacyjne, ale spodziewałam się totalnej klapy.

Więc te tytuły będą odpowiedzią na dzisiejsze pytanie.

*A jak to wygląda u Was?

~*~*~*~*~*~*~* Tacy sobie Raffe i Penryn *~*~*~*~*~*~*
  • awatar Kłamczucha.: Stanowczo "Atramentowe Serce" Książka wydawała się nudna a jak koleżankę zapytałam o czym opowiada to powiedział, że o książce i jakoś mnie nie zachęciła.
  • awatar Książkomaniacyy: Harry Potter! Myślałam, że to horror z piekła rodem, że aż mi gały powykręca. Tak się wciągłam, że przeczytałam całą serie w dwa miesiące! Zapraszam do mnie, dopiero zaczynamy :)
  • awatar мєяiση★: Nie zabijajcie mnie, ale ja jeszcze rok temu sądziłąm, że ''Igrzyska Śmierci'' to totalnie przereklamowana i przechwalona książka. Dopiero, jak się za nią wzięłam, to pokochałam ją miłością czystą, niestety bez wzajemności xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
,, - A tak na marginesie, to jestem Dorian, a nie Wasza Wysokość.
- W porządku.
- Powiedz to.
- Co mam powiedzieć?
- Moje imię. Powiedz: ''W porządku, Dorianie''.
Zabójczyni [Celaena] przewróciła oczami.
- Jeśli uszczęśliwi to Jego Przenajświętszą Wysokość, od tej pory będę się zwracać jedynie po umieniu.
- Jego Przenajświętszą Wysokość? To ci dopiero! Podoba mi się.
Na twarzy dziewczyny pojawił się cień uśmiechu, a Dorian spojrzał na tom trzymany w ręku.
- Skąd masz tę książką? - spytał.
(...)
- Poprosiłam służbę, aby mi przyniosła jeden egzemplarz.
- ,,Pasje zachodu słońca'' - odczytał i otworzył tom na przypadkowej stronie. - ,,Jego dłonie delikatnie pieściły jej delikatne, jasne pier... - przeczytał na głos i otworzył szeroko oczy.
- Na Wyrda! Ty naprawdę czytasz takie bzdury?
(...)
- Możesz pożyczyć, jak skończę. Dopiero po przeczytaniu takiej lektury możesz się nazwać prawdziwym erudytą. Co więcej - dodała z przebiegłym uśmiechem - ta książka na pewno podsunie ci kilka pomysłów, które będziesz mógł wykorzystać podczas spotkać ze swoimi przyjaciółkami na dworze.''

~Szklany Tron.

Może cytat trochę wyjęty z kontekstu,
ale i tak chciałam go wstawić.
Bo... Dorian... ♥

On też czyta książki :3.
I jest taki IDEALNY.
( Kiedyś muszę zrobić taki wpis
,,TOP najlepszych książkowych bohaterów''.

Jestem taka smutna po ukończeniu ''Korony w Mroku''.
I... i... nie wiem co powiedzieć...

Albo wiem:
Tak bardzo się cieszę,
iż najseksowniejsza Natalia jaką znam
( http://trueloovestory.pinger.pl/ ) również ma zamiar po nią sięgnąć.
Jestem pewna, że Ci się spodoba, a my będziemy mogły
non stop nawijać o ♥Oh, Księciu Dorianie ♥
...chyba, że polecisz na Chaol'a
- ( wtedy uznam, że zwariowałaś ).
~~~~
A oto i On... najwspanialszy, najukochańszy Dorian i Celaena.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wczorajsze ~Who's who Kissed?~ było cytatem z książki ''Delirium''.
Jeśli chcesz dowiedzieć się o niej więcej kliknij tutaj: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/78942/delirium
~~~~
Nie będę jakoś rozwodzić się nad tą powieścią,
ale raczej skupię się na relacji głównych bohaterów.

Jest... hmmm.
Bardzo, bardzo zakazana - w dosłownym tych słowach znaczeniu.
Gdyż miłość w świecie Leny i Aleksa jest uznawana za chorobę - amor deliria nervosa.
I z tego też względu ludzie są jakby na nią 'szczepieni'.
Po ukończeniu 18 lat odbywa się Zabieg,
po którym człowiek nie będzie żywił już żadnych uczuć
- nie mowa tu tylko o samej miłości.

Lena nie może się już go doczekać, gdyż po nim będzie nareszcie bezpieczna
( brak możliwości zakochania = zarażenia się )
Lecz na jej drodze niespodziewanie pojawia się Alex...

Jest to New Adults więc ...
zapewne domyślacie się jak to się skończy.

Należy pogratulować pani Lauren Oliver wspaniałej wyobraźni...
ale zdolność przelanie jej na papier nie jest już tak fantastyczna.

Wszystko dzieje się zbyt prosto.
Uświadomienie Leny, iż system rządzący jej państwem jest Fuj, poszło naprawdę bardzo łatwo.
( Mogę to porównać do ''Legendy'', gdzie June powoli zaczyna dostrzegać, iż Republika jest zła ).
Ale tutaj autorka za bardzo się pośpieszyła...
~~~~
Nie wiem czy polecam, czy też nie.
Pozycja ta jest na pewno bardzo oryginalna, całkiem fajnie napisana ale... nie czułam jej.
( co nie powstrzymało mnie od sięgnięcia po kontynuacje...)

Dobra... zamieszałam.
Łapcie Lenę i Aleksa, a jeśli jednak zdecydujecie się przeczytać ''Delirium'', koniecznie napiszcie mi czy Wam się podobała.
  • awatar Zaksiążkowana ♥: Przeczytałam całe 3 książki o losach Leny i powiem jedno. Jestem zachwycona! Zapraszam do obserwowania mojego bloga, dopiero zaczynam :)
  • awatar Art ♥: Super, ja również zamierzam przeczytać "Delirium" :)
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Też planuję przeczytać "Delirium" już nawet zamówiłam. :) Zobaczymy jak to jest z tą ich miłością. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
~~~~
Wymądrzanie się.
Tak nazywam zjawisko, kiedy autor udziela głosu bohaterom swych powieści tylko dlatego aby coś wyjaśnić.
Lub po to, iż jest to akurat potrzebne w zaistniałej sytuacji.

Wiele razy spotykałam się z tą osobliwością,
a raczej lenistwem pisarza.

Nie potrafią ubrać w słowa wytłumaczenia danej rzeczy,
więc wkładają te zdania w usta przypadkowych postaci.
A wychodzi z tego taka głupota, że piętnastoletni chłopak wyjaśnia jak reguluje się ułamki dziesiętne na liczbach zwykłych alfabetem braila.

Jako przykład przysłużę się ''Mechanicznym Aniołem'',
który był pełen takich zachowań.

Osoby, które czytały już coś spod pióra Cassandry Clare wiedzą, że ona piszę naprawdę fajnie;
skupia się na detalach, ale nie jest przesadnie szczegółowa,
ale... to już inna sprawa.
Mam na myśli jednak fakt,
iż Cassie często stosuje właśnie taki zabieg.

Postacie jej powieści bardzo lubią podsumowywać to co się przed chwilą wydarzyło jak i cały rozwój minionych zdarzeń poprzez rozmowy - Bardzo Sztuczne Rozmowy.

I to mnie bardzo denerwuję, gdyż nie jestem aż takim debilem aby nie zrozumieć głównej fabuły.

Naprawdę dziękuję, ale nie trzeba mi wszystko analizować.
Czasem wolę sama coś odkryć, sama się zorientować kto był tym dobry, kto był tym złym, jakie motywy nim kierowały itp.
~~~~
Też was to irytuje?
Znacie jakiś autorów, którzy piszą w ten sposób?
  • awatar мєяiση★: A wiesz, jak próbuje sobie teraz coś takiego przypomnieć, to mi się jakoś nie udaje. Ja również uwielbiam sama dochodzić do pewnych spraw i wnerwia mnie, kiedy w książkach tłumaczą rzeczy oczywiste.
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Myśle, że pani Cassanda stosuje ten 'trik' tylko po to, aby samej nie zapomnieć jak to było, kto jest zły,a kto jest dobry. A jeśli kilka razy powtarzają to jakieś postacie, autorce po prostu się to utrwala. Tak to widzę. :)
  • awatar Alex Fitzpatrick: Może troszeczkę. Świetne tło *O*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
,, - Chcę być szczęśliwa, jak wszyscy.
- Jesteś pewna, że takie życie cie uszczęśliwi? - Jego oddech pieści moje ucho i szyję, usta muskają moją skórę. (...)
- Nie znam innego sposobu. (...)
- Chodź, pokażę ci - odpowiada.
I całujemy się. Albo przynajmniej tak mi się wydaję (...) Jednak ten pocałunek nie przypomina niczego, co widziałam, co sobie wyobrażałam, o czym śniłam: to jest jak muzyka albo taniec, ale o wiele lepsze. (...) Ciepło w moim ciele narasta, fale światła przybijają i odchodzą i cała czuję, że płynę. (**) wplata mi palce we włosy, obejmuje nimi moją szyję, muska ramiona i zupełnie bezwiednie moje ręce odnajdują jego pierś, przesuwają się po jego gorącej skórze, łopatkach wystających niczym skrzydła, zarysie jego szczęki pokrytej kilkudniowym zarostem - wszystko to dziwne, nieznajome i cudownie, rozkosznie nowe. Serce wali mi w piersi tak mocno, że aż boli, lecz to przyjemny ból, uczucie podobne jak pierwszego dnia prawdziwej jesieni, kiedy powietrze jest rześkie, brzegi liści stają się złote, a wiatr delikatnie pachnie dymem - jak koniec i jednocześnie początek czegoś nowego. Pod dłonią, mogę przysiąc, czuję jego serce bijące w odpowiedzi, jak echo mojego, jak gdyby nasze ciała rozmawiały ze sobą. (...) Kiedy wreszcie (**) odrywa się od moich ust, jest tak, jakby na mój umysł opadł gruby koc, gasząc pożar myśli i pytań, napełniając mnie spokojem i szczęściem tak głębokim i kojącym jak śnieg. Zostało tam tylko jedno słowo: tak. Tak na wszystko.
N a p r a w d ę c i ę l u b i ę, (***). W i e r z y s z m i j u ż ?
T a k.
Mogę cię odprowadzić do domu?
Tak.
Zobaczymy się jutro?
T a k, t a k, t a k.
(...)
Sama nie wiem jak - w każdym razie zbyt szybko - staję przed domem, szepczę mu ,,do zobaczenia'' i jego usta muskają moje po raz ostatni, lekko jak wiatr.
(...)
Mam w głowie tylko jedną myśl: T o m n i e z a b i j e, t o m n i e z a b i j e, t o m n i e z a b i j e. A l e m a m t o g d z i e ś ć.''

* ~~Zna ktoś ten cytat?~~ * ~~Kto dziś kogo całuje?~~ *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
,,Dziewczyna jadła łapczywie, wpychając sobie kolejne kawałki chleba i mięsa do ust, gdy niespodziewanie drzwi do jej jadalni stanęły otworem.
- Co ty tu robisz? - spytała z pełnymi ustami.
- Jak to? - zdziwił się kapitan Gwardii, siadając sobie obok niej przy stole.
(...) Przysunął do siebie półmisek z łososiem i nałożył sobie porcję na talerz. Celaena zmarszczyła nos z obrzydzeniem.
- Nie lubisz ryb?
- Nienawidzę. Prędzej umrę z głodu, niż tego spróbuję.
- Zadziwiające - rzekł Westfall i włożył sobie pierwszy kęs do ust.
- Dlaczego?
- Bo sama śmierdzisz jak ryba.''

~Szklany Tron.

Uwielbiam ten cytat
( choć autorka zdecydowanie przesadza z wyrazem 'sobie' ).
Jest to fragment rozmowy Chaola i Celaeny.

Książka pełna jest zabawnych dialogów i przekomarzań między nimi. Ale ja osobiście wolę te z ♥Oh, Księciem Dorianem♥.

~Pytanie: Jaka byłaby Wasza reakcja, gdyby chłopak powiedział, że śmierdzicie jak ryba?~

Wypowiedź Chaol'a można wytłumaczyć jedynie tym,
iż oboje byli po męczącym treningu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Przepraszam za dni nieobecności, ale laptop ponownie postanowił wszcząć bunt.

A ja pozbawiona dostępu do internetu
( poza LubimyCzytać.pl na telewizorze )
mogłam całkowicie oddać się czytaniu.
Udało mi się przeczytać pięć książek:

-''Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął'' .
( Jonas Jonasson ).

-''Mechaniczny Anioł''.
( Cassandra Clare ).

-''Korona w Mroku''.
( Sarah J. Mass ).

-''Zabójczyni i Władca Piratów''.
( Sarah J. Mass ).

-''Mały Książę''.
( Antoine De Saint-Exupery ).

Najlepszą pozycją z wyżej wymienionych był, chyba, 'Stulatek'.

O każdej z tych książek napisałam moje małe podsumowanie, ale będę dodawała je później.

Powiem tylko co nieco o ''Koronie w Mroku''.
Jest to drugi tom ''Szklanego Tronu'', w którym,
jak już wiecie, zakochałam się...
Po jego lekturze mówiłam, iż może będzie to nawet moja ulubiona seria, wyprzedzająca ''Dary Anioła'', ale teraz wiem, że to się NIGDY nie stanie.

Druga część jest o wiele gorsza.
Czasem miałam ochotę wyrzucić ją przez okno, gdyż...
KURWA, JAK ONA MOGŁA?!
DZIEWCZYNO, ON POWIEDZIAŁ, ŻE ŚMIERDZISZ JAK RYBA?!

(O, właśnie ! Muszę wkleić cytat z rybą, albo jak Dorian czyta jej powieść erotyczną albo mówi, że ''piękne dziewice nie powinny umierać w samotności'' albo... albo... Aaa! Kocham ''Szklany Tron!!! ).

Dobra, muszę się skupić...

Wracając do 'Korony' to spieprzyła ona zbyt dużo, abym mogła ją polubić.

Najbardziej irytował mnie fakt, iż nie rozumiałam toku myślenia głównej bohaterki.
A ten malutki wątek kryminalny był taki... nielogiczny.

Pytanie, które zadawała sobie Celaena, typu:

-Kto mógł to zrobić?
-Dlaczego Elena nikomu innego nie zdradziła swego sekretu?
-Czemu Chaol jest takim dupkiem...?

(wszystkie wymyśliłam ja, jako przykład)

...są jakby wymuszone, takie nienaturalne.
I zadane w złych miejscach lektury.

Ale najważniejsze i zarazem najgorsze jest to, iż było tak mało ♥Oh, Książę Dorian♥

*płacze*

Jestem zła, wkurwione, zdenerwowana i...
~~~~
... aktualnie nie mam co czytać.
Chyba, że ''Atlas Chmur'', który czekał na to od ponad roku, ale ostatecznie postanowiłam go sprzedać.
( Język po prostu mnie przerasta, zbyt trudny ).
~~~~
Jutro jadę na zakupy książkowe, juhu !
Nie wiem co kupię.
Muszę w końcu pokończyć pozaczynane serie/trylogie...
ale jest przecież tyle innych wspaniałych książek,
które aż proszę o zabranie ich do domu...
~~~~
Dobra, idę teraz do Was.
Mam nadzieję, iż będzie duużo wpisów, i kolejne rozdziały ''Wierności'' u http://trueloovestory.pinger.pl/.
~~~~
Celaena, Chaol i... ♥ ♥ Oh, Książę Dorian ♥ ♥
  • awatar Primrose♥: Muszę przeczytać Szklany Tron, skoro tak każdy go poleca :) Bardzo interesująca się książka jeśli chodzi o bardzo przystojnego księcia. (Przykład: "Selekcja" Kierra Cass - Książę Maxon) <3
  • awatar I Niech Los Zawsze Wam Sprzyja! ♥: ja niestety z czytaniem mam tyły, ze względu na ojca nie mogłam zagłębiać się ani w czytanie... ani w sumie w nic poza nie wchodzeniem mu w paradę :O
  • awatar Inny świat... ➴ϟ: Świetny wpis, wgl fajnie tu masz i obserwuję :) Będę często wpadać :3 Moze zaglądniesz do mnie i weźmiesz udzial w konkursie? <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wczoraj przeczytałam ''Szklany Tron''.
I...
BOŻE !!!

Piszę po trzech dniach, gdyż emocje dopiero dziś
pozwoliły mi się jako-tako skoncentrować.
Oh, Dorian ♥
Nie wiem,
ale jak tak dalej pójdzie, będzie to moja ulubiona seria.
Oh, Dorian ♥
Tak bardzo pragnę drugiej części; ''Korony w Mroku''.
Oh, Dorian ♥
Dawno nie przeczytałam tak dobrej książki.
Oh, Dorian ♥
Czytać, czytać, czytać to !

W sumie to nie wiem co powiedzieć.
Tonę w wszystkich uczuciach
które doświadczałam razem z tą powieścią.

Jest to najlepsza książka moich ostatnich czasów.

Ogłaszam, iż oficjalnie posiadam obsesje a moich ukochanym książkowym chłopakiem jest ♥ Oh, Książę Dorian ♥
(Przepraszam Day, przepraszam Jace).
Tak wyszło... to silniejsze ode mnie.

Od dziś zaczynam misję:
- Wszyscy muszą to znać.

Spodziewajcie się dużej ilości cytatów, obrazków
oraz wszelkich zachęt do sięgnięcia po ''Szklany Tron''.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›